Zapotrzebowanie na szybką w przygotowaniu kawę rośnie od dziesięcioleci. Szwajcarscy chemicy w 1938 roku wprowadzili do sklepów zupełnie nowy produkt. Zaparzenie kubka czarnego napoju przestało wiązać się z potrzebą zakupu kosztownych maszyn ciśnieniowych. Wymyślenie metody suszenia kawy zajęło badaczom siedem lat nieprzerwanych eksperymentów. Obecnie asortyment na sklepowych półkach daje kupującym ogromny wybór smaków. Zapakowana w szklany słoik Nescafé Gold to aromatyczna kawa rozpuszczalna, po którą każdego poranka sięgają miliony ludzi. Szybkość parzenia idzie tu w parze z dobrym smakiem. Długa obecność charakterystycznych słoików w sklepach na całym świecie dowodzi komercyjnego sukcesu europejskich inżynierów.

Z jakiego kraju jest kawa Nescafé?

Żeby poznać odpowiedź, trzeba się skierować prosto w stronę górzystej Szwajcarii. To właśnie w Europie wymyślono proces zamiany płynu w suchą kawę. Ogromny kryzys rolniczy w Ameryce Południowej zmobilizował naukowców do działania. Dało to po pewnym czasie wspaniały efekt pod postacią wygodnej w użyciu kawy.

Szwajcarskie laboratoria w mieście Vevey

Historia tego napoju rozpoczęła się w małej miejscowości niedaleko Jeziora Genewskiego. Naukowcy pod kierownictwem Maxa Morgenthalera otrzymali od przełożonych bardzo trudne zadanie uratowania psujących się plonów. Szwajcarscy specjaliści spędzili kilka lat nad udoskonalaniem sposobu odwadniania kawowego wywaru. Próbowali oni za wszelką cenę utrzymać pełny smak po całkowitym wysuszeniu cieczy. Sucha kawa musiała docelowo pachnieć tak samo jak normalny, świeży napar z kawiarni.

Brazylijski problem z nadmiarem ziaren

Pilna potrzeba stworzenia nowej metody konserwacji wynikała z wielkich strat w rolnictwie. Głośne załamanie giełdowe na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku zniszczyło globalny popyt na drogie towary. Władze Brazylii zmagały się z przerażającą ilością niesprzedanej kawy gnijącej w portach. Poproszono zagranicznych chemików o szybką pomoc w ratowaniu tych wielkich zbiorów przed zepsuciem, co zapoczątkowało stworzenie zupełnie nowej kategorii towarów na półkach marketów.

nescafe gold kawa rozpuszczalna

Kto produkuje Nescafé?

Zarządzanie skomplikowanym łańcuchem dostaw przypadło jednemu podmiotowi o ogromnym zapleczu logistycznym – Nestlé. Płynność dystrybucji zabezpiecza potężna sieć wielkich zakładów rozlokowanych w dziesiątkach państw.

Szwajcarski gigant wytwórczy Nestlé

Firma Nestlé od samego początku dba o wytwarzanie towaru i rozwój całej tej popularnej marki. Wielkie fabryki postawione na różnych kontynentach dopasowują sposób palenia surowca do gustów okolicznych mieszkańców. Ciągła budowa zakładów przetwórczych blisko głównych punktów sprzedaży niesamowicie skraca czas transportu, więc kawa szybciej trafia do docelowych sklepów. Ścisła kontrola w laboratoriach gwarantuje identyczny, powtarzalny smak z każdego pojedynczego słoika.

Zakupy prosto z równikowych plantacji

Opisana korporacja kupuje zielone owoce od rolników mających uprawy na żyznych terenach wokół równika. Przedsiębiorstwo uczy też lokalne społeczności dbania o naturę, a opłacani instruktorzy pokazują bezpieczne dla zdrowej ziemi metody sadzenia. Dbanie o kondycję gleby chroni dżunglę przed zniszczeniem i daje plantatorom pewność stałego dochodu. Dobre, wieloletnie relacje handlowe z dostawcami ułatwiają zachowanie ciągłych dostaw materiału do obróbki nawet podczas słabszych sezonów pogodowych.

Etapy powstawania kawy rozpuszczalnej

Zamiana twardych nasion w szybko znikającą we wrzątku kawę to interesujący proces. Masowa produkcja odtwarza domowe zaparzanie przy użyciu gigantycznych maszyn. Pilnowanie odpowiednich temperatur w fabryce znakomicie chroni naturalny zapach przed szybkim wywietrzeniem. Inżynierowie używają do tego dwóch różnych sposobów suszenia wywaru. Decyduje to na samym końcu o wyglądzie gotowej kawy.

nescafe kto produkuje

Przemysłowe parzenie w fabryce

Pracownicy na początku dokładnie czyszczą i mechanicznie sortują przywiezione statkami zbiory, zanim wyselekcjonowany materiał wpadnie do bardzo gorących pieców obrotowych, nabierając tam ciemnego koloru. Uprażone nasiona zaraz po ostudzeniu zimnym nadmuchem trafiają pod potężne stalowe żarna.

Proces parzenia na wielką skalę przebiega zawsze w następującej kolejności:

  1. Maszyny wrzucają zielone ziarna do nagrzanych pieców w celu starannego wypalenia.
  2. Ostudzony materiał zjeżdża prosto do przemysłowych młynów do bardzo szybkiego rozdrobnienia.
  3. Zmieloną kawę zalewa się wodą wewnątrz wielkich zbiorników ciśnieniowych.
  4. Otrzymany z kadzi płyn podgrzewa się celem odparowania części wody na gęsty syrop.

Suszenie upałem a szybkie zamrażanie

Usunięcie resztek wody z gęstego syropu następuje w bardzo wysokiej lub ekstremalnie niskiej temperaturze. Metoda rozpyłowa działa na prostej zasadzie wtryskiwania gęstego płynu na sam szczyt wieży. Krople spadają w strumieniu upalnego powietrza, woda wyparowuje z ich powierzchni, a na dół opada sucha kawa. Liofilizacja to nowocześniejszy proces suszenia przez gwałtowne zamrożenie. Syrop najpierw staje się twardą bryłą lodu. Maszyny kruszą go na małe kawałeczki, a potężne pompy odsysają z niego wilgoć w warunkach głębokiej próżni. Naturalny aromat ziaren utrzymuje się poprzez zatrzymane wewnątrz zimno. Powstają w ten sposób charakterystyczne, jasne kryształki widoczne później przez szkło.

Nowoczesne ujęcie porannego rytuału

Taki krok w stronę nowej technologii dał milionom ludzi ogromną wygodę i dużą oszczędność cennego czasu każdego poranka. Zrodzony w ubiegłym stuleciu pomysł mocno zakorzenił się w kulturze. Ułatwia on wielu zapracowanym osobom przygotowanie gorącej kawy bez żadnego wysiłku. Próżniowe mrożenie wywaru przy użyciu zaawansowanych maszyn świetnie radzi sobie z zachowaniem oryginalnego zapachu kawowca. Wystarczy wsypać do zwykłego kubka jedną płaską łyżeczkę kawy rozpuszczalnej i zalać ją wrzątkiem. Po krótkiej chwili można swobodnie poczuć znany od lat smak. Szwajcarska metoda produkcji bezpowrotnie zmieniła wygląd półek sklepowych w każdym państwie.